W komunistycznej Polsce też działały takie "uniwersytety"... Nazywały się WUML (Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu) i były zlokalizowane w większych miastach wojewódzkich.. Ale dzisiaj żaden z absolwentów tych uczelni nie przyznaje się do jakichkolwiek związków. Ciekawe dlaczego?
ciekawe czy zalazł by się w polityce w naszym chrześcijańskim państwie choć jeden człowiek ,,nie umoczony,, taki co nie kradł i nie krył złodziejstwa i nie był skończoną podłą kur...ą.
Logika i wszystkie historyczne wykresy mówią, że przy inflacji 12% stopy powinny być przynajmniej 14%,jak na razie kredyt jest realnie uemnje oprocentowany.
Im aż tak na tym nie zależy, jeśli następne wybory przegrają to niech się następna włada martwi jak z tego wybrnąć , a jak wygrają to na pewno na tym nie ucierpiał tylko MY
W komunistycznej Polsce też działały takie "uniwersytety"... Nazywały się WUML (Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu) i były zlokalizowane w większych miastach wojewódzkich.. Ale dzisiaj żaden z absolwentów tych uczelni nie przyznaje się do jakichkolwiek związków. Ciekawe dlaczego?