Jak kolega może pozbawić władzy kolegę? Czy kiedyś jakaś komisja rządowa coś wykryła, zmienila? Kazda władza wykorzystuje nowe narzędzia. Szkoda tylko znowu podatników kasy na obiady, diety, nagrody itp sprawy
Zgadzam się że wszystkich na szafot. Chciałbym patrzeć jak by się ścigali kogo pierwszego śćiąć, zanim się ostrze stępi i trzeba dwa lub trzy razy ciąć. To by było dobre.
Pan premier umoczony w działania podległego mu rządu? Nieeeee, nigdy w życiu! Co innego Trzaskowski - jako prezydent Warszawy jest umoczony (dosłownie i w przenośni) w ściekach z oczyszczalni. To przecież oczywista oczywistość... dla przeciętnego wyborcy PiS/SP.
To jest osiągnięcie, którego już teraz wszystkie narody zazdroszczą Polakom. A to dopiero początek! ***** ***