nie zgadzam się. System kanadyjski jest najuczciwszy. Każdy inny system sprowadza się do tego, że najwięcej mają nie tyle ci co pracowali co dostali, bo 1 zł zarobiony na państwowym stanowisku to nie jeden 1 zł zarobiony na wolnym rynku. Takie podejść wyraźnie mówi, że twoja starość jest lepsza niż moja i zaprzecza idei emerytury. NA starych ludziach kraju nie zbudujesz.
Te kwoty na prostakach nie robią wrażenia. Wystarczy je tylko podać w przeliczeniu na 500+ lub na półlitrówki. Wtedy zaczyna się kalkulacja w tych móżdżkach...
Znaczy, że chce wszystkich zamknąć za kłamstwo, co w myśl art. 271 kk grozi do 8 lat pierdla(jak dorobi ideologię o kasę). Tym samym ma już na tych wszystkich głąbów haki w tym zakresie.
Geszefciarze!