Oraz za kradzież setek milionów z Funduszu Sprawiedliwości (teoretycznie miał służyć pomocy ofiarom przestępstw, faktycznie był źródłem kasy dla instytucji i projektów osób związanych z rządem i ich mediami). I nie do dymisji tylko do pierdla!
De**l w randze profesora, szuka de**li wśród wyborców PiS. Panie profesurze, nie żyjemy w średniowieczu i prawie 99% Polaków umie czytać, prawie 65% umie czytać ze zrozumieniem, praw matematyki nie zmienisz. Więc wsadź sobie pan swoje pierd..dolenie w swój odbyt i posadź go sobie na Pisowskiej poduszce.
albo emerytem..