To są autorytety postPZPRowskie tak hołubione przez towarzystwo spod tęczowej szmaty i chętnie cytowane. Tęczusie nie mają pojęcia co komuniści robili podczas akcji „Hiacynt” i co to są różowe teczki.
Obecnie bardzo, ale to bardzo trudno znaleźć polskiego polityka z kręgosłupem i myślącego samodzielnie. Jedyny celem Polskiego polityka jest koryto i smaczne chrumkanie przy nim.
A może on chce wydymać PiS, a wszyscy na nim psy wieszają. Facet chce przeniknąć do szeregów PiSu, niczym szpieg i rozwalić system od środka. Czego nie rozumiecie?
To program dla Polaków ambitnych, którzy aspirują właśnie do tej europejskości rozumianej tak, jak my to definiujemy: wyższe wynagrodzenia, infrastruktura na podobnym poziomie, jak w zachodniej części UE i możliwości rozwojowe dla maksymalnie jak największej grupy Polaków, jak tam ta szeroko rozbudowana klasa średnia w Europie Zachodniej. To jest nasz program wyborczy, który przedstawimy w styczniu, lutym wszystkim Polakom” Morawiecki 2018. A dziś się okazuje, że to zwykli złodzieje tylko powciskane w ancugi.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Dokładnie, nie ma w ogóle sensu tłumaczyć się hołocie i popaprańcom. W punk i w cel. Idealna odpowiedź. Jak sami nie rozumiecie to i tak nie zrozumiecie jak się Wam wytłumaczy. Poza tym nie oszukujmy się, platfusom będzie zawsze źle i niedobrze, więc nie ma sensu wchodzić z nimi w dialog. Należy ich zignorować i robić dalej swoje.
"Biden krytykuje Polskę. "Problemem wzrost totalitarnych reżimów na świecie". Joe Biden wypowiedział się w czwartek krytycznie o sytuacji na Białorusi, w Polsce i na Węgrzech." - dziennik.pl (dlatego taki hejt propagandy PiSu i Konfederacji)
To są autorytety postPZPRowskie tak hołubione przez towarzystwo spod tęczowej szmaty i chętnie cytowane. Tęczusie nie mają pojęcia co komuniści robili podczas akcji „Hiacynt” i co to są różowe teczki.