Ale pomyślmy Pisiory pożyczą kasę, którą wpłacili do euro-burdelu i z pożyczonej kasy zadłużą samorządy, które i tak zdechną.
To gdzie tu sens euro-burdelu?
Tak się zastanawiam ... Kurski to chodzi na zakupy, pojawia się w sklepach, w parkach lub innych miejscach ogólnych zgromadzeń ludzi, czy też unka tego, jak Jarozbaw, w obawie o miłość Polaków?
A w Raciborzu Pies dał sie w ciu...a zrobić i dostał kulkę w łeb :) Taki kozak też pewnie dałby rady starszej babci albo kobietce !! Ale jak pojawia się prawdziwy mach na horyzoncie to taka miernota po wparcie woła !!
Ale pomyślmy Pisiory pożyczą kasę, którą wpłacili do euro-burdelu i z pożyczonej kasy zadłużą samorządy, które i tak zdechną. To gdzie tu sens euro-burdelu?