Nie cieszcie się za wcześnie, jeszcze Trzaskowski nie wygrał.Z tymi katolickimi fanatykami nigdy nie wiadomo,oni by zagłosowali na Hitlera jeśli ksiądz tak zarządzi.
Weekend Trzaskowskiego. 1. Debata-prawy sierpowy, Nawrocki musi zażyć wspomagacze. 2. Spotkanie u Mentzena i piwko-lewy sierpowy, Nawrocki słania się na nogach, 3. Marsze-prawy prosty, Nawrocki leży w kałuży na deskach. Dziękuję za uwagę, życzę jeszcze przyjemniejszego przyszłego weekendu.
niestety od teraz będzie miał w biografii niebagateną popelinę, mianowicie w tym w dużej części ruskim narodzie przychodzi mu się mierzyć prawie jak równy z równym, z prymitywnym gostkiem który jest kompletnym moralnym dnem.
Jan Hartman: "Głosowanie na Nawrockiego w II turze nie jest głupotą, naiwnością czy niekompetencją. Jest po prostu czymś niemoralnym - jak oszustwo na wnuczka, kradzież w sklepie albo kopnięcie psa. Te wybory to test poziomu etycznego Polaków".
Typowa manipulacja - nazwisko Trzaskowskiego, opis Nawrockiego, może jakiejś tępej pijanej dzidzie się pomyli, ręce opadają