Przykre jest to, że kilku pseudo-dziennikarzy jako prowokację ją oczerniło, a ona odpowiedziała że im wybacza i się za nich modliła. Później prawda wyszła na jaw i ci 2 idioci się przyznali publicznie i ją przeprosili że za kasę ją oczerniali bez żadnych faktów i dowodów. Pomagała ludziom biednym, potrzebującym, chorym na rózne dziwne choroby od których inni się odwracali. No ale wy lemingi będziecie nadal się karmić pomówieniami bez sprawdzenia faktów. I co że radziła sobie w życiu, i co że miała kasę skoro się całkowicie poświeciła pomocy innym, lepiej zwyzywać i nadal być próżniakiem.
Pisowskie szmaty mówią, że to potrzebne na "budowanie polityki historycznej państwa". Zamiast powiedzieć jasno i otwarcie, że chodzi o pisanie historii od nowa.
Mało tego ten kurd**el sprowadził społeczeństwo w czarne otchłanie czarnej d**y,ale najgorsze jest to,że ludziom się to podoba i zaczynają się w tej czarnej du**e urządzać.
Złodziejskie qrwy.