Ale chce być 2 kadencje i ma poparcie prawie 50% śmiechu warte , kto jeszcze chce głosować na takiego prezydenta to chyba brakuje im klepek w mózgu :):):)
no ale jak to inaczej nazwać, kiedy "pierwszą damą" będzie facet, czy jako partner geja-prezydenta, czy też kobiety-prezydenta. "pierwszy dżentelmen", "pierwszy mąż"? nie mieliśmy jeszcze takiego przypadku, więc jak to nazwać?
Jeżeli będą, jak mówisz, uważać to za wybryk nieobyczajny i podciągną to pod wykroczenie, to pół biedy. A co jeśli będą to uznawać za zdradę przeciwko narodowi polskiemu i będzie za to 25 lat pudła?
Duda albo Lech