Narzekają, że podobno w Smoleńsku nie przestrzegano zasad bezpieczeństwa, a sami je łamią. Hipokryzja. Wracając do Smoleńska to winę za to ponosi państwo. Nie żaden urzędnik. I Kancelaria prezydenta zawaliła i premiera też, ale wtedy to urzędników pełno by było do ukarania. Nawet Duda bo wtedy tam pracował, ale mniejsza. Jak dla mnie to ten temat powinien być zamknięty, wiadomo tragedia się stała, ale cały czas państwo tym żyć nie powinno.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
W związku z publikacją komentarza mojego autorstwa pod zamieszczonym materiałem (zdjęciem, filmem) , chciałbym oświadczyć, iż komentarz ten nie miał na celu obrazy czyichkolwiek uczuć, w szczególności religijnych, rasowych czy narodowościowych. Wyrażam ubolewanie, jeżeli ktokolwiek poczuł się urażony jego treścią. Komentarz należy traktować wyłącznie jako emocjonalną reakcję na treści zawarte w materiale.” jk 112
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
dlatego ja jestem zdania ze POLITYK POWINIEN TAM SIEDZIEĆ CHARYTATYWNIE! znacznie mniej ich by się tam pchało! a co za tym idzie? byli by tam tylko tacy którym naprawdę zależny na tym żeby tu było lepiej - a każdy który przyjął by jakieś "korzyści majątkowe" powinien stracić życie bo było to pod kara śmierci kiedyś w naszej konstytucji zapisane- ale lamusowe osły pazerne zmienili
Może w końcu zostaną sprowadzeni na ziemię. Czekam na to od '89 i nie jestem przekonany, że dożyję tego faktu zapłaty tym największym sprzedawczykom Polskości.
Powiedzmy sobie szczerze, żadna partia nie wprowadziła nic wielkiego do Polski.
Gdzie są podwyżki pensji? 3 tysiące złotych kwoty wolnej od podatku. / Robili autostradę z Siedlec do Warszawy, przez chyba pięć lat dojechała tylko do Mińska mazowieckiego. [Może kawałek dalej] Wiele mieli dróg zrobić, gdzie one są?
Czym są gorsi ludzie fizycznie pracujący, od ludzi którzy siedzą tylko za biurkiem? Dlaczego taki za****y polityk, ma zarabiać 15 tysięcy złotych. A inni mają zapierdzielać za 2000 złotych?
To obywatele harują żeby utrzymać państwo, nie politycy.
Znowu kwejkowe gó**o (pomijając już treść)