Mieszkam w małej miejscowości nad zatoką gdańską i kiedy żył bardzo często widziałem jego samolot (tak ten który się rozbił) jak praktycznie nad moim domem zawracał i kierował się na lotnisko w Gdyni, także potwierdzam.
Witam, mam pytanie: KOGO TO OBCHODZI ? Czy będziemy teraz przez 6 miesięcy na bieżąco śledzić każdy ruch, gdzie go przewieźli, jaką miał fryzurę, tak jak było z Matką Madzi z sosnowca ? Jak coś przeskrobał to niech zostanie osądzony, nie musimy o tym czytać co godzinę we wszystkich serwisach
Stonoga to de**l co chce d**e sobie uratować przed więzieniem. Zrobi wszystko i wszystkim żeby nie iść siedzieć.