Ci menadżerowie, na których narzekasz, to nie Amerykanie tylko Polacy. Poza tym, praca jak każda inna, w gastronomii jest ciężko- dużo pracy ale też małe wymagania, prawie każdy może tam pracować.
baba najpierw czepiła się politycznej świni, a teraz dziwi się, że gość nie jest romantycznym kochasiem. tak zapytam, jak robiliście dzieciaka to ten knur ci nie przeszkadzał?
Pokrótce tak to wygląda...ja bym porównał Polskę do sawanny, ludzi do zebr, antylop i innych roślinożerców a polityków do hien, tygrysów czy lampartów...jakaś konkurencja między nimi niby jest, ale prawda jest taka że każdy antylopę zje.
po-chwa widzę , że jesteś tak samo rzetelny jak dziennikarze w tym przypadku z tvn ( choć mnie to trochę dziwi bo do tej pory ta stacja była dla ciebie wybitnie nie obiektywna a wystarczyło sprawdzi u źródła - "komornik.pl/index.php/z-krk-zobacz-wiecej/1194-oswiadczenie-krk-ws-wozow-strazackich"
tu bym zamienił Kaczyńskiego na Korwina Mikkego, bo Kaczyński akurat jest przeciwny wyprzedaży majątku a Korwin za to bardzo często bywa w ambasadzie Rosji.
Ci menadżerowie, na których narzekasz, to nie Amerykanie tylko Polacy. Poza tym, praca jak każda inna, w gastronomii jest ciężko- dużo pracy ale też małe wymagania, prawie każdy może tam pracować.