Pereira. To p**s kundel. W latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku migał się od wojska. W sumie się nie dziwię. Taka pi**a na kompanii w zdechła. Poza tym wyznawcy szczochozbawa z Żoliborza: pereira, dziwne polskie patriotyczne nazwisko. Wa*serman, Hoffman. PiS to sekta
O w mordę, tow. Miller wybrał sobie Piłsudskiego za autorytet. Te jego komentarze może są i trafne ale biorąc pod uwagę przeszłość millera, komu służył kiedy był przy korycie to jego wypowiedzi są czystą hipokryzją od której zbiera mnie na wymioty. Nie przyszedł mu do głowy żaden cytat z dzieł wiecznie żywego Lenina? Powinien razem z kaczyńskim jechać na emeryturę do Moskwy.
Wyznawcy szczochozbawa z Żoliborza nawet tego nie przeczytają. A co dopiero się odnieść sensownie do tego. Kaczyński GEY ma krew na rękach. Były naciski na lądowanie. W kokpicie był nawalony Błasik. Poza tym w Gruzji była prawie identyczna sytuacja. Pilot nie wylądował. Kaczyński ten drugi czyli kartofel. Zwolnił go. Jeszcze zasady lotów zmienili żeby się sytuacja nie powtórzyła. I są tego efekty. I zrobili z tego sektę smoleńską dla tępego luda
ŚPIĄCY PE**ŁEK. Niedługo trafi do zakładu psychiatrycznego. Ta oszczana fleja śmierdząca uryną w dwóch różnych butach. Wczoraj ludzi od lumpów wyzywała. P**s to stan umysłu.
Po śmierci Kaczyńskiego będziecie stawiać pomniki i modlic się do niego.