Heh, Amerykę odkryli! Tak było, jest i będzie. U mnie jeden koleś wynajął busa i jeździł po okolicznych barach. Kto miał dowód przy sobie, to piwko na stół a potem do busa i na głosowanie na "kandydata". POtem z powrotem do baru i flaszeczka dla głosujących plus po piwku na łebka.Z każdego baru przynajmniej 20-30 głosów. Tak się uprawia POlitykę dzieciaki.
A może w ogóle nam nie potrzebny prezydent. Przekazać kompetencje prezydenta premierowi. To by razem z kosztami wyborów co 5 lat dało oszczędność z 200 milionów rocznie.
Poparcie ma za ruble. Jak można głosować kolejny raz na barana, który kraj pogrąża. Jeśli ktoś powie, że prezydent nie ma głosu to polecam przeczytać konstytucje. P.K. to tani wschodni bubel.
Gdyby nie Unia to pewnie pieniądze które idą na składki do UE i wracają w formie dofinansowań do budowy dróg. Poszłyby na budowę jakiś świątyń i kler.
Bez Unii skończylibyśmy całkowicie jak Korea Północna tylko ze zamiast ogromnych pomników Kima mielibyśmy ogromne pomniki JP2.
prezes jest już wybrany, ale oficjalnie o tym się dowiemy dopiero za jakiś czas.