Uważam, że w obecnej sytuacji międzynarodowej Sikorski lepiej by się sprawdził od Trzaskowskiego. Jednak nie ma on szans z Trzaskowskim choćby dlatego, że Trzaskowski może odebrać WYBORCÓW partii lewicowych, a Sikorski nie odbierze WYZNAWCÓW partii "prawicowych".
Głosując na KO miałam nadzieję, że obetną też budżet i zmniejszą rozbuchany rząd likwidując nikomu niepotrzebne durne ministerstwa, jak choćby owo "ministerstwo równości", które nic wspólnego z równością nie ma.
Polacy(?), głosowali już na Wałęse, Tymińskiego, Kaczyńskiego, Dudę itp. Napewno znajdą się tacy co by głosowali na Macierewicza, drugiego Kaczyńskiego, czy im podobnych... To i Ona ma szansę, w końcu w czym jest gorsza od nich? A przynajmniej ładniejsza1
Ostatnio rozmawiałem z pewnym pisowcem o bieżącej sytuacji. Kiedy zasypałem go dowodami na to, że jest w błędzie, odpowiedział mi, że "papier wszystko przyjmie". Mentalność pisowskiego przygłupa i jego zawężony światopogląd, nie pozwalają na prawidłową ocenę sytuacji. Uwierzy, przyjmie za pewnik i będzie przekazywał dalej, absolutnie każdą brednię spłodzoną przez pisowskich funkcjonariuszy propagandy, tak że w ich mniemaniu, Tusk sam spowodował powódź, własnoręcznie zabił ofiary "für Deutschland". Z nimi się po prostu nie dyskutuje, zbyt duże wyzwanie dla psychiki.
Taki sam dylemat ma kierwinski: "którym powodzianom dać?" Pot go zalewa od konieczności podjęcia słusznej decyzji i po długim namyśle... Nie daje nikomu
Uważam, że w obecnej sytuacji międzynarodowej Sikorski lepiej by się sprawdził od Trzaskowskiego. Jednak nie ma on szans z Trzaskowskim choćby dlatego, że Trzaskowski może odebrać WYBORCÓW partii lewicowych, a Sikorski nie odbierze WYZNAWCÓW partii "prawicowych".