Ta propozycja juz byla praktykowana w niemcach, takzw. euro-job. Nie byla to praca za jedynie jedno euro a dodatek do zapomogi.
Panstwo placilo w zapomogach utrzymanie, czynsz, oplaty dodatkowe do mieszkan, (smieci, woda, ogrzewanie),
Te dodatki mialy zachecic do pracy, i co i poszlo sie ebac, nie zdalo egzaminu zycia.
W targowicy głównie polscy biskupi błagali Rosję o pomoc. W następnej kolejności powiązani z kościołem katolickim i szlachta, która traciła wpływy. Brzmi znajomo?
A co ten ,, prezes - cmok i wiesniak ,, mógł mądrego zrobić w lidze światowej??? Tacy oszczance to w lepszych firmach kible sprzątają a nie siedzą na stołkach prezesów!!!!!😤😤😤😤😤
"Pewne zachowania wynosi się z domu, inne dziedziczy w DNA!" Czy tu ktoś dowala się do braci Michników?:)