Zamknięcie następnego pisiackiego aparatczyka i to samego "ucha prezesa", wywoła niemały popłoch w tej bandzie. Bardzo dobrze, żaden bandyta nie może czuć się bezpiecznie !
kazało się, że przywoływane w komunikacie Prokuratury Krajowej opinie prawne w sprawie immunitetu Marcina Romanowskiego nie były zlecone przez prokuraturę, ale powstały na polityczne zlecenie Arkadiusza Myrchy. Ta zła łunia już dobiera się do dopy tuskowego ministra sprawiedliwości.
Oj, nie wiem czy na 1 dzień jej starczy...