Antoś i Jasiu wystarczą, ich imiona to potwory współczesnej bezmyślnej mody. Brakuje jeszcze Stasia i Franka do kolekcji. Ludzie, dlaczego tak ślepo podążacie za modą?
Koleś ma codziennie tyle różnych klientów z różnymi samochodami że on akurat będzie zawsze wszystkich pamiętał że już byli u niego wcześniej. A poza tym koła to sobie można z różnych przyczyn odkręcać i przykręcać dziesiątki razy w okresie pomiędzy zmianami opon.
Ja wycinałem foremkami do ciastek.