Wcale się tym ludziom nie dziwię ,poniekąd walczą o przetrwanie! Problem polega na tym że zbyt wielu ludzi bagatelizuje zalecenia dzięki którym można by było ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa (bo to nie zgodne z prawem ,bo się duszę pełna zgoda).Tu nie chodzi o to aby zamknąć kraj ,nawet nie chodzi o to aby wirusa wyeliminować, chodzi tylko o to ,aby go kontrolować w taki sposób by zapewnić opiekę medyczną każdemu kto się zarazi, mało tego aby nie robić tego kosztem innych chorych (onkologia,chirurgia itp.) Już nie chcę wchodzić w politykę ,ale chyba wielu uwierzyło Morawieckiemu że wir
Wspomnienia z czasow PRL: "Były też takie meliny, że wystarczyło zapukać np. w okno, a po chwili ukazywał się w niej wyciągnięta dłoń po pieniądze. Po przeliczeniu – ta sama dłoń - podawała jedną lub więcej butelek wódki. Bez żadnego słowa. Milicjanci dokładnie wiedzieli gdzie i kto prowadzi takie meliny. Zostawiali je zazwyczaj w spokoju. Nic dziwnego, bo sami nierzadko byli klientami." - dziennikwschodni.pl
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Gdyby rodzicie nie byli religijni, to by tego dziecka w ogóle nie było. W myśl nowoczesnej i postępowej myśli europejskiej, zwyczajnie by je wyskrobali na żywca.
Sam się śmieję z różnych sytuacji z naszej codzienności, które jak ulał pasują do komedii wyśmiewających komunę, ale trzeba zauważyć, że niestety na dłuższą metę nie jest mi do śmiechu. Za dużo tych sytuacji, za bardzo się stoczyliśmy, (żeby być precyzyjnym - za bardzo pisiory stoczyły nasz kraj) w kierunku, który już prl udowodnił, że jest zły.
No ależ absurd, z butów wyrywa! Brakuje jeszcze trzepaka i mleczarza. Bełkot w stylu BB55.