★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
stare polskie przyslowie mowi: „jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one”.. a gdy od najmlodszych lat uczeszczasz do kosciola.. to kolano lamie sie na sygnal.. czy chcesz czy nie.. spiewasz.. bijesz sie w piers.. pomimo ze wiesz ze jestes dobrym czlowiekiem.. i to naprawde nie Twoja wina.. idziesz do szkoly i sie uczysz.. idziesz do rodzicow.. i pomagasz i rozmawiasz.. wracasz do domu.. i troszczysz sie o wlasne dzieci.. idziesz na impreze i sie bawisz.. tanczysz i pijesz.. ja to nazywam swiatem cywilizowanym.. swiry cywilizacyjne nazywaja to "programowaniem obiektowym
Jesli traktujemy zwierzeta jak maszynki do produkcji jajek, miesa, mleka i nic poza tym to obrazek dobrze to oddaje. Ale obecnie juz odchodzimy od tego modelu, bo mamy emaptię i sami nie chcielibysmy calego zycia siedziec w klatce o rozmiarach 2x wiekszych niz my sami, i staramy sie szanowac zwierzeta, nawet jesli na koncu bedzie z nich nasz posilek. Tak wiec ja uwazam ten "dowcipny" obrazek za dosc de**lny.
Fundacja to obowiązki, ale przy odpowiedniej ksiegowości można trochę zarobić. Natomiast wolentariat to praca dla przyjemności, jak to udowodnił były marszałek Senatu, o nazwisku Karczewski.
Mam nadzieje ze ktoś za to beknie