Śmiejecie się z Francuskiej policji? Mnie raz szwagier "anglikiem" wiózł nad morzem w Ustce i trafiliśmy akurat na jakiś "trzeźwy poranek". Zatrzymaliśmy się, pan policjant nawet nie popatrzył w naszą stronę. Przełożył mi alkomat przez szybę, kazał dmuchać i powiedział, że ok.
Komuna by tego nie wymyśliła. Id**tyzmy trzęsących d**ami ze strachu przed Komitetem Centralnym Episkopatu Polski większe niż za czasów Stalina. Strach, indolencja to cechy Polaka. Cóż taką rzeczywistość stworzyły nam polskojęzyczne media oraz zdrajca Polski niejaki Wojtyło, szef przestępczej korporacji sfrustrowanych onanistów watykańskich.
Normalny Facet... nie chce się dymać od tyłu hehe