hehe a myslales ze ksiadz "mszalne " kupuje w woreczku? albo od razu w dzbaneczku (zapomnialem nazwy) co jest na mszy? ksieza kupuja w zwykłym sklepie wino w zaleznosci jak ich stac to jest najtansze lub drozsze sami sobie wybierają jedyny warunek musi byc czerwone i z owocu winnego. Tak mi mowił ksiadz jak bylem lektrorem
Będzie nowa klauzula sumienia - "nie leczę ziobrów"