jeśli ludzie nie chcą marketu to wystarczy żeby cała społeczność gdzie go wybudują nie robiła tam zakupów. Proste rozwiązanie, po mcu,dwóch sami go zamkną.
Nie chodzi o "slowo" tylko o nasilajaca sie krytyka UE. Rosja jest obecnie objeta sankcjami, dlatego nie moze eksportowac masla po cenach rynku swiatowego. Dlatego ceny masla w Rosji sa dopasowane do popytu wewnetrznego.
Ta u góry zębów niema