ależ bardzo proszę: w każdej wiosce w Polsce jest co najmniej jeden szaman, który się tym zawodowo zajmuje. najśmieszniejsze, że ma nawet opcję automatycznego rzucania uroków - nie pojawiasz się w niedziele w kościele i sru: łogień piekielny gwarantowany, a cała wiocha zaczyna mieć cię za antychrysta :)
To jest właśnie cykl życia .