W takim razie dlaczego jak oglądam z córką bajkę "DORA" na NickJR to mówi ona "Never do not give up" Co jest równo znaczne z "Never don't give up"?
Halloween podobnie jak Walentynki (i kilka innych wynalazków) mają hoj wspólnego z nasza tradycją, a ci którzy radośnie nazywają dzieci Brajankami, Dżesikami itp. najhuczniej je obchodzą ... ale nie widzę powodu dlaczego nie mogą dzieci tak nazywać a tym bardziej obchodzić rożnych zagranicznych "świat"
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Obowiązkowy gadżet kiedy chodziłeś w Niedziele na spacer do Łazienek w Warszawie pod którymi koczowało durne Kodziarstwo. Jak widać zwinęli już manatki bo na obronę demokracji im trochę za zimno.
Słodkie określenie kobiet ze sporym wałkiem na brzuchu: mufinek :)