takich powinni karać po sto tysięcy na dzień dobry. Jak można oferować jałmużnę?! A jakie jeszcze wymagania, zabieraj dziecko do siebie i u siebie mu gotuj obiadki, sobie nabijaj liczniki gaz, prąd woda, wszak zostaniesz za to sowicie wynagrodzona...
A świety Franciszek nazywal zwierzeta naszymi bracmi i bardzo je szanowal; widac wspolczesnemu kosciolowi nie podrodze ze sw. Franciszkiem.