Zasada jest prosta. Mieszkasz w bloku naucz sie tolerowac innych. Jednemu przeszkadza ze ktos za glosno wzdycha przy dymaniu, innemu smrod gotowanej pomidorowej, a jeszcze innemu wiercenie sasiada. Ludziom w d#pach sie poprzewracalo...
Moja teściowa mówiła mojej żonie, wtedy jeszcze nie żonie, że najważniejsza jest noga? chyba bucik, i głowa? nie wiem co. Zapomniała bidula powiedzieć, że najważniejsze to pełen żołądek i puste jaja.
szkoda tylko, że teczki spalone