A i mnie w bloku chodzili kolędnicy, grzecznie podziękowałem.... rano zobaczyłem że mi drzwi wysmarowali jakimiś pisakami... nie da się umyć... za rok będę łamał im ręce i ze schodów spierdalal na ryja
Dawniej gdy gry były fizyczne na płycie. To przynajmmniej po latach można było sprzedać nieużywane kolekcjonerom. A dziś gó.no się ma z posadaniu wielu wirtualnych gier.
....ajak ci powiem że prezydemtem dużego kraju w Europie zostanie kibol sutener i oszustc to co ?