Pierwsze to weź pożyczkę od gangusów z oprocentowaniem 100%, a potem spierd... przed nimi jak ciebie zobaczą na ulicy i zaczną gonić za długi. Będziesz miała kasę i aktywność fizyczną. Przynajmniej dopóki cie nie złapią.
Widzisz slodomic dzidziusiu prawackich de**li nawet ty czasami coś sensownego napiszesz. Masz rację TV ZaRublika jest także wioskową szczujnią. I nie boimy się jej zamknięcia, płakać po innych kr***nach nie będziemy.
Moja propisowska część rodziny (osoby z wyższym wykształceniem) stwierdziła, że Nawrocki JEST niezależny, bo jego kandydaturę poparła go grupa 300 "wybitnych" osób, w tym "intelektualistów" (Legutko, Ziemkiewicz itp.).
Karol Nawrocki – dotychczas mało znana postać spoza wąskiego grona historycznych pasjonatów – nagle wyrósł na kandydata PiS w wyścigu o fotel prezydenta. Problem w tym, że nawet w samej partii coraz więcej osób zadaje sobie pytanie: czemu Kaczyński wpadł na ten pomysł? Wizerunek Nawrockiego, kojarzony bardziej z mrocznymi opowieściami o gangsterach i prostytutkach niż z charyzmatycznym liderem, już teraz budzi kontrowersje. A gdy dodamy do tego wewnętrzne konflikty w partii, zaczyna to wyglądać jak idealny przepis na katastrofę.
Podobno nie można łączyć funkcji prezesa IPN i kandydata na prezydenta. Już zrezygnował, czy praktyką swojej niezależności będzie kradł do końca, bo inaczej PiSdzielcza mafia faszystowska nie będzie go wspierać? A skoro mowa o kradzieży, czy chociaż wziął urlop, aby jeździć promując się? No chyba, że promuje ideę instytutu.
To samo z Hołownią - kandydat niezależny. To jest robienie ludziom wody z mózgu, że można robić politykę bez polityki. W USA wprost mamy kandydatów republikanów lub demokratów i nikt nie robi ściemy. U nas jednak ludzie jeszcze do oczywistej prawdy nie dorośli.
Do swiniogrodu na wiejska moze popylasz z tym?