Czyli miłosierdzie dla katolika jest karą, pokutą, a nie czymś naturalnym aby już nie nazywać tego cnotą. Taka to właśnie jest religia (a inne nie lepsze).
Skoro każdy s**ienkowy to Chrystus, to znaczy, że coś biblia ukrywa, Jezus musiał być rozrywkowym gościem. Żył 33 lata i poszedł do domu Ojca, więc s**ienki podkasać i pójść drogą wybrańca
I takie gó**o na głównej