Nie strasz, nie strasz bo... ty już wiesz co. Gdyby moja kuzynka nie trzymała nóg na desce rozdzielczej przy wypadku to zostałyby bez nóg. Tyle w temacie.
Tylko taki sportowiec typu szermierz nie ma sponsorów i musi nawet po 10 godzin poświęcić na treningi. Pracować raczej nie może z braku czasu. A stypendium dostaje coś ok. 5 tysięcy. Zatem, jak chcemy mieć rezultaty, to też trzeba płacić i zapewnić potem byt.
Nie firma dziad tylko firma próbuje przetrwać , prąd w górę, woda w górę , paliwo w górę , sok też podrożał więc nie ma co się dziwić , usmiechajmy się wszyscy , koalicja jest wspaniała , nie ważne , że kraj tonie . Ważne , że PiS odepchnięty od władzy , teraz możemy tonąć z uśmiechem na twarzy .
Happy man...