Znam tylko jednego polityka, który coś mówi a potem to robi. Uważacie go w większości za szaleńca tak samo jak Leppera kiedy kilka lat temu wyjawiał kto ile dolarów łapówek wziął, śmialiście się z niego wszyscy że wieśniak. Okazało się, że miał rację i jestem przekonany, że w tym samobójstwie ktoś mu pomógł. Oby historia się nie powtórzyła. Przeczytajcie program wyborczy KNP na spokojnie i porównajcie go do programów PO i PiS kto dalej będzie obiecywał bzdury tylko po to, żeby słupek poparcie wzrósł. Macie klapki na oczach nic więcej.
Jeden pracuje ,a inni dostaja małpiego rozumu.