Tylko gdyby Mietek poszedł bez NFZ'u do apteki z receptą od prywatnego lekarza, to by się mocno zdziwił kosztami lekarstw. Zwłaszcza gdyby przypałętało się coś poważniejszego od grypy. Więc nie ma złotego srodka w tej kwestii chociaz możnaby coś poprawić. ZUS jednak jak najbardziej do likwidacji.
Wina kierowcy nie patrzył w lusterka, a wyprzedzać z prawej, tak, tak motocykliście wolno wszystko