z jednej strony ta kobieta to wariatka, powinni jej odebrać dziecko, bo takie zabawy rodziców tylko dla dziecka mogą się źle skończyć, ale z drugiej strony facet przysięgał przed świadkami i kościele czy urzędzie wierność i teraz on jest sz***ą bez honoru
Spowiadanie się to chyba największe dziwactwo religii. O intymnych sprawach można sobie pogadać z przyjaciółką, a nie z obcym facetem.