Też popieram, wyjechało bardzo dużo ludzi którzy niestety nie mieli warunków na normalną egzystencję w kraju, ludzi ze słabiej rozwiniętym pojęciem kutury osobistej. A tam, za granicą okazało się ... że można ZAROBIĆ czego skutkiem jest euforyczne okazywanie "jak mi dobrze" hyh(brak kultury, pijaństwo, co to nie ja itd). Oczywiście nie mówie że dotyczy to wszystkich.
wspaniała fotka ,ujął ją geniusz ;)