Biorąc pod uwagę, że łeb mam zakuty a pistolecik jest na kulki, to co najwyżej mnie trochę głowa zaboli od takiego "gnata".
Ktoś wstawił wsiową fotkę dzieciaka, ale prawdziwą wiochę robi ktoś, kto doszukuje się w tej fotce czegoś, czego nie ma (czyli prawdziwej broni).
czy tam zamiast wydechu jest stożek czy mi się tylko wydaje?:D