i tak właśnie wygląda większość tych dreso-kozaków, wyszczekani do pierwszego strzału. A liść "starszyzny" mega klasyczny, od razu łepek spokorniał
A nie można było zwyczajnie odmówić i się rozłączyć? Ona się puszcza, a on struga cwaniaka. Taki z siebie zadowolony, że dziwkę upolował i musi się popastwić. Trafiła id****a na kr***na.
i tak właśnie wygląda większość tych dreso-kozaków, wyszczekani do pierwszego strzału. A liść "starszyzny" mega klasyczny, od razu łepek spokorniał