Uważam za słuszne umieszczenie tego zdjęcia. Mam ojca alkoholika. Gdyby kiedyś ktoś robił mu takie zdjęcia to może by się zastanowił nad piciem zanim jeszcze wpadł w nałóg. Na [ewno by mu to nie zaszkodzło, a jedynie mogło pomóc.
Z tego co wiem, ten chłopiec sam chce ćwiczyć. Ojciec go podobno do niczego nie zmusza. Jeśli mały nie chce ćwiczyć, lub chce przerwy, ojciec go słucha. To chłopak wyznacza to, co robi.
Pewnie rodzice w domu.