Ale z Ciebie głąb, Jak Słoń nazywa się Słonecznik, to ja jestem rolnik sam w dolinie. Polecam pi****lnac się najlepiej czymś twardym i cięzkim w głowe. Pseudonim artystyczny, Słonia nie pochodzi od nazwiska ;). tylko od historii z obozu ;).
Ubogie Kolumbijki się w tym specjalizują, często muszą pracować jako "muły", żeby ich rodzina nie umarła z głodu. Oglądałam film o ciężarnej dziewczynie, która w ten sposób przemyciła prawie 10 kg. narkotyków. Koszmar :(
Ze złości można stracić apetyt i spadek wagi zapewniony ;)