Jak to oglądałam to aż mi było za nią wstyd... Stara się spełnić swoje marzenia, ale kosztem zrobienia z siebie kr***nki? Prosić się, błagać, płakać? Eh
Pewnie, ze nie wiocha. To Holendrzy w karnawale. Zazdroszcze im, że potrafią sie bawić nawet w takim wieku. A u nas? Gdzie jest krzyż!? Gdzie jest krzyż?!
MYŚLI: cholera, znowu przekraczam prędkość