Jest jedna taka miejscowość całkiem niedaleko Wadowic.Niech się zapytają tych z Poronina jak sobie dali radę po zamknięciu muzeum Lenina.Albo jak sobie poradzili ci w Jabłonkach po zamknięciu muzeum Świerczewskiego.
Gdyby od 1989 roku rządzili ludzie z mózgiem, a nie zmieniające się naprzemiennie bandy półpiśmiennych złodziei, to żaden eurokołchoz z swoimi wymysłami niebyłby mam do szczęścia potrzebny. Praktycznie cała obecna "opozycja" to część tego samego układu co PiS.
Grupy przestępcze cały czas sprowadzają z rosji węgiel w ilościach 200-300 mln ton rocznie, Polska ginie za pomocą pisowskich grup przestępczych, antypolskie św***e zabijają nasz kraj i nikt im nic nie zrobi...
Oskar...?