Już samo promowanie tej książki świadczy o poziomie autora wrzutki. Z czystej ciekawości przeczytałem "dzieło" tej pani pt. "De**l". Było tak złe, jak się spodziewałem. Sfrustrowana psycholożka z telewizji próbuje udawać autorkę. Nazwisko tej pani mogłoby być definicją słowa grafomania. Ciekawi również fakt, że jej wydawcą jest największy hejter wśród "publicystów" - Jan Piński, co najmniej dwa razy prawomocnie skazany za zniesławienie.
Gdyby to zrobił w Polsce, to by go aresztowali, bo tych skxrwysynow nie można obrażać. Widać, że w Anglii prawdziwa demokracja. Ci bydlacy nie powinni mieć prawa wjazdu do żadnego kraju,zamordowali sześćdziesiątych tysięcy kobiet i dzieci,a cały świat nie widzi w tym problemu.
Niejaki prawacko-katolicki de**l z tytułem profesor, czyli Glapiński stwierdził że dla niego większą wartość ma dorobek niejakiego f**ta, który spłodzi większego f**ta od "majteczki w kropeczki". To są wartości prawackich de**li.
Zawsze śmieszyło mnie działanie ludzi bez mózgów z okrzykami precz z komuną, którzy mentalnie jeszcze nie dorośli do samodzielności. Którzy bez pana, pana miski i pana smyczy żyć nie potrafią!
Co ci prawacy się tak niecierpliwią...
Powoli, powoli i wszystkich którzy kradli legalnie i nielegalnie... Jak się KO spieszy to się PiS cieszy🤣
Kupujesz 17-kę i 19-kę, a i tak wychodzi taniej niż u nas.