Nic się, Pulinko nie martw, ja też jestem leniwy i nie jestem romantyczny ani szarmancki.
Ale w.y.j.e.b.i.ę ci parę razy z liścia i będziesz chodzić jak zegarek, obiecuję.
Auto G. wielkie wie i o nauce i o religii. Jedno i drugie opiera się na pojęciach i twierdzeniach podstawowych, aksjomatach, na podstawie których buduje się konstrukcje logiczne, które w naukach przyrodniczych weryfikuje się dodatkowo eksperymentem.
Bez aksjomatów nie istnieje nauka, bez dogmatów (inaczej aksjomatów) religia.
Ale żeby to wiedzieć, to w ogóle coś trzeba wiedzieć, poza wykładami w Wyższej Szkole Marksizmu-Leninizmu zaadoptowanymi do obecnych realiów.
NO to się dowiedzieliśmy, ehhhh taak czyli he?