Niestety,z tego znani są nasi rodacy,i to nie tylko za granicą. Kiedyś zatrzymałem się w pensjonacie w Zakopanem,poprzednicy (Polacy) ukradli z pokoju obrazki ze ścian i deskę klozetową z ubikacji.
Zmarnowany potencjał.
Można by tam urządzić „Salon patriotycznego mordobicia i spuszczania wpi****l”.
Podawano by w przerwach boczek, kaszankę i bimber a w tle leciała by muzyka Disco Polo.
Śpiewać ona razem z siostrą nie potrafią, a jeszcze gorsze jest to, że kiedyś były naprawdę ładnymi dziewczynami, dopóki im coś nie odpier...ło i poddały się operacjom plastycznym.
To chyba jakiś fake. Nie chce mi się w to wierzyć...