Nie ona jedna. Ruscy jeżdżą sobie swobodnie po Europie, wyjeżdżają do Afryki, potem wracają do Europy i dalej się bawią. Pieniążki otwierają im niejedne drzwi. Do tego stopnia nawet, że organizują sobie, np. na Majorce, kursy/szkolenia gdzie jednym z elementów jest strzelanie ostrą amunicją.
Czujecie to, w Ukrainie mordują ludzi, a do Europy przyjeżdżają uczyć się obsługi broni i ćwiczyć strzelanie! Pecunia non olet!
Trump ma w trąbie Europę, bo ani mu ona nie zagraża,ani nie przynosi wymiernych korzyści. Wrogiem nr 1 dla USA są Chiny,zarówno militarnie jak i gospodarczo, a najgorszym scenariuszem dla Trumpa,to mocnna komitywa gospodarczo-militarna Rosjii z Chinami i ogólno rozumiane połączenie ich sił. To dlatego Trump stara sie "romansować" z Putinem i przeciągnąć Rosję na swoją stronę by do tego nie dopuścić i ma w głębokim poważaniu wyrzygi niemieckiego popychadła,które nawet nie potrafi przeczytać dzisiejszej geopolityki
Nie ona jedna. Ruscy jeżdżą sobie swobodnie po Europie, wyjeżdżają do Afryki, potem wracają do Europy i dalej się bawią. Pieniążki otwierają im niejedne drzwi. Do tego stopnia nawet, że organizują sobie, np. na Majorce, kursy/szkolenia gdzie jednym z elementów jest strzelanie ostrą amunicją. Czujecie to, w Ukrainie mordują ludzi, a do Europy przyjeżdżają uczyć się obsługi broni i ćwiczyć strzelanie! Pecunia non olet!