Kiedyś miałem nauczyciela który jak zauważył, że ktoś podjada zapraszał delikwenta przed tablicę i kazał jeść przed kolegami. Następnie zaś, polecał krótką kartkówkę dla pozostałych, tematem był opis, jak delikwent ładnie je, a następnie każdy pokolei odczytywał swoje przemyślenia. Zdarzyło się to tylko dwa razy. Nie ma to jak wpływ kolektywu.
Prawdziwym błogosławieństwem dla was barany jest brak świadomości własnej ułomności. Współczuję wam również braku radości z życia, czytając wasze komentarze jasno widać jak bardzo nieszczęśliwi jesteście. Elitarna loża szyderców ....... Hehehe prócz rangi na wiosce jesteście puści, nie macie niczego co możecie zaoferować i zżera was frustracja. Miłego dnia barany.
Ale jeśli ksiądz katolik sługa Boży tak się cieszy z uratowania życia to niech cały ten kler podzieli się tym miliardowy majątkiem choćby tylko z rodzinami chorych dzieci. Nie słowa A czyny ......
Kiedyś miałem nauczyciela który jak zauważył, że ktoś podjada zapraszał delikwenta przed tablicę i kazał jeść przed kolegami. Następnie zaś, polecał krótką kartkówkę dla pozostałych, tematem był opis, jak delikwent ładnie je, a następnie każdy pokolei odczytywał swoje przemyślenia. Zdarzyło się to tylko dwa razy. Nie ma to jak wpływ kolektywu.