Tak robią de**le, którzy w życiu nie zarobili złotówki i nie rozumieją, że za te nagrobki będą musiały zapłacić rodziny zmarłych, którzy niekoniecznie muszą być bogate.
Fakt, pobranie wymazu z nosa nie jest przyjemne, nawet dla dorosłego. Ale też nie jest to jakaś tortura i trwa sekundę. I jakim pojazdem według proepidemik, antymaseczkowców trzeba by wozić wymazówki?
Najciekawsze, że dziś wszystkim takie obrazki kojarzą się dość jednoznacznie, mimo że nie mają nic wspólnego z tymi skojarzeniami, natomiast dziury w jeansach na kolanach, które były właśnie symbolem obciągaczy, dziś uchodzą za modne i się "nie kojarzą".
Czyli sponsorami jesteście wy prawaki. Bo to wszystko wasze ulubione marki. Brakuje tylko adidasa z którego macie dresy z paskami po zawyżonej cenie. Pewnie przez zwykłe przeoczenie.
A o czym tu mówić, tak na marginesie? Nie ma chłopa, nie ma gadania.