Szkoła ma dać cię wyedukować, masz się nauczyć jak mówić po polsku, jak przemnożyć dwa razy cztery,dać wiedzę n/t historii czy geografii, w dalszej edukacji jak zbudować most, wyrwać zęba albo otynkować ścianę. Ma cię przygotować do wykonywania jakiegoś zawodu a nie przygotować do dorosłości. Jak pokierujesz swoim życiem, jakie umiejętności czy same papierki zdobędziesz i jak je wykorzystasz to twój problem. Jeśli jest się nieudacznikiem to najłatwiej zrzucać winę na szkołę, na pogodę na nie wiadomo co tylko nie na siebie.
W sumie to dość ciekawe ile jest ludzi w necie nawołujących do wyjścia na ulicę i walki o wolność nawet tu w Polsce. Problem w tym że Ci co nawołują do walki nie wychodzą na ulicę tylko siedzą w domach przed kompami i patrzą na filmiki na których widać jak ludzie których udało im się namówić do walki dostają na ulicach solidny wpie.....ol.
Jeśli coś jest głupie, ale działa to nie jest głupie? No kuźwa, nie tym razem...