Ale żeby dodać pikanterii całemu zdarzeniu nie ma podstawy prawnej do nałożenia mandatu karnego za używanie świecy dymnej w Parku Narodowym, czy Rezerwacie Przyrody. Kto zgadnie dlaczego?
I TAK powinno być. I wielki ch.j komu do tego co kto ze sobą robi. To jest element wolności. Ja nie interesuję się cudzym życiem i nikomu innemu nie wolno interesować się moim. Jak długo nikomu krzywda się nie dzieje, to nie ma sprawy do analizowania.
Ale żeby dodać pikanterii całemu zdarzeniu nie ma podstawy prawnej do nałożenia mandatu karnego za używanie świecy dymnej w Parku Narodowym, czy Rezerwacie Przyrody. Kto zgadnie dlaczego?