Normalnie, wrzucasz do balona z wodą owoce, cukier i czekasz. Nie wydaje mi się żeby w biblii szukać przepisu na wino, powiem więcej, przepisu na cokolwiek.
"Robiąca zakupy Tajka została uderzona w pośladki przez obcego mężczyznę. Jak się okazuje, był nim 31-letni Polak. Polski turysta usłyszał zarzut dopuszczenia się obscenicznych scen wobec osoby powyżej 15. roku życia. 15 stycznia trafił do aresztu. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności." - także ostrożnie z tym klepaniem ...
Przecież to nie polak.