Dla właścicieli mieszkań na wynajem mam taki mały pro-tip. Gdy wynajmujecie mieszkanie, to w umowie wpisujecie, że wynajmujecie tylko jeden pokój i udzielacie zgody na korzystanie z pozostałych, wspólnych (to słowo musi znaleźć się w umowie) pomieszczeń. To pozwala wam bez przeszkód wprowadzać nowych lokatorów (np. kumpli imprezowiczów), wchodzić bez zapowiedzi do mieszkania, wyłączyć prąd, gaz i wodę bo remont w łazience i kuchni itp. itd. Uczciwi najemcy zrozumieją, nieuczciwi zrezygnują. Nie trzeba angażować policji, sądu, komornika, notariusza itp. Proszę bardzo.
Powoli, kolesie! Jakbym robiłbym taka reklamę, to w pliku byłby tylko pierwszy i ostatni banknot prawdziwy, a reszta bonami które będą tylko wymienione gdy zdobywca dotrzyma regulaminu, więc bez koparek, ciężarówek itd.
Pisiorki tak już mają i nie ważne czy to polityk czy zwykły wyznawca z pod sklepu, zakrzyczeć rozmówcę, nie przedstawić żadnych faktów a na koniec strzelić focha bo prawda boli:)
Dla właścicieli mieszkań na wynajem mam taki mały pro-tip. Gdy wynajmujecie mieszkanie, to w umowie wpisujecie, że wynajmujecie tylko jeden pokój i udzielacie zgody na korzystanie z pozostałych, wspólnych (to słowo musi znaleźć się w umowie) pomieszczeń. To pozwala wam bez przeszkód wprowadzać nowych lokatorów (np. kumpli imprezowiczów), wchodzić bez zapowiedzi do mieszkania, wyłączyć prąd, gaz i wodę bo remont w łazience i kuchni itp. itd. Uczciwi najemcy zrozumieją, nieuczciwi zrezygnują. Nie trzeba angażować policji, sądu, komornika, notariusza itp. Proszę bardzo.